przez vilo » 7 lip 2009, o 12:58
Występ na Open'erze był mega, entuzjazm się udzielił już przy samym wejściu na scenę, szkoda tylko że Kubie tak wokal ścięło że np. przy 'Strawberries' 3x głośniejsze były chórki. No i widmo niefortunnego występu w 2007 na Open'erze przełamane :) później poszedłem na Main zobaczyć Rentona i tak na oko to o więcej ludzi przyszło pod namiot na TCIOF.